Składniki:
• 150 g masła
• 150 g czekolady (dowolnej, mlecznej, białej, ja użyłam gorzkiej)
• 300 g mąki
• 2 łyżeczki proszku do pieczenia
• 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
• 2 łyżki kakao
• 1 łyżka kawy zbożowej lub kakao (używam zawsze kawy)
• 1 szklanka (190 g) cukru
• 1 łyżka cukru wanilinowego lub 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
• 2 duże jajka
• 170 ml mleka
Przygotowanie:
- Piekarnik nagrzać do 190 stopni C. Formy na muffiny wyłożyć papilotkami. Masło roztopić i ostudzić. Czekoladę rozdrobnić (ja robię to młotkiem) na kawałeczki.
- Mąkę przesiać do miski razem z proszkiem do pieczenia, sodą, kakao, kawą zbożową. Jeszcze raz przesiać w celu dokładnego wymieszania składników. Dodać cukier, cukier wanilinowy, wymieszać, odstawić.
- Jajka rozmiksować w drugiej misce razem z mlekiem i ekstraktem z wanilii (jeśli nie używaliśmy cukru wanilinowego).
- Teraz wszystkie składniki delikatnie łączymy za pomocą łyżki: do sypkich, przesianych składników dodajemy masę jajeczną i kilkakrotnie delikatnie mieszamy łyżką, dodajemy roztopione masło a za chwilę posiekaną czekoladę. Mieszamy krótko, ciasto ma być lekko grudkowate, ale surowa mąka nie powinna być widoczna.
- Masę wyłożyć do papilotek i wstawić do piekarnika. Piec przez około 22 minuty, do czasu aż muffiny urosną, na wierzchu utworzy się skorupka a wetknięty patyczek będzie suchy.
| muffiny przed upieczeniem |
| muffiny po upieczeniu |
Zdjęcia: Wika
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz